Kredyt przez SMS

232
Thanks!
An error occurred!

Powraca aktualnie kwestia publikowanych często w Internecie (ale nie tylko) ogłoszeń o szybkich pożyczkach przez sms i tanich kredytach do uzyskania tą samą ścieżką. Nie dziwi oczywiście nikogo fakt, że firmy nawiązują ze swoimi klientami komunikację za pomocą dzisiejszych narzędzi reklamy, takich jak strony internetowe. Kontakt mailowy oraz telefoniczny lub smsowy idzie tu jak najbardziej wespół dopełniając łatwość wymiany informacji, dopasowywania i negocjacji kredytów oraz pożyczek dla osób w potrzebie. Wygoda i szybkość dokonywania oceny zdolności kredytowej i transferu środków finansowych pomiędzy kontami bankowymi, bez fizycznego kontaktu kontrahentów, prowadzi niejednokrotnie jednak na manowce umożliwiając i zachęcając niejako wejście do gry naciągaczy finansowych, którzy bez skrupułów przedstawiają tyleż doskonałą, co nierealną, ofertę kredytową, rzekomo bez jakichkolwiek wad, bez wymagań, zobowiązań, bez sprawdzania bik, najtaniej itp., celując tym samym w osoby które gwałtownie potrzebują finansowego koła ratunkowego.
Wiele serwisów informacyjnych, w ślad za doniesieniem „Gazety Wyborczej” z dnia 31.05.2011, ostrzega o tych pułapkach zastawionych przez smsowych naciągaczy, opisując schemat, który analizowaliśmy we wcześniejszych artykułach o oferowanych usługach czyszczenia historii w bik, i opłatach związanych ze składaniem wniosków. Podawane są konkretne adresy internetowe gdzie można stracić do 30zł za wysłanie jednego sms’a z niby-wnioskiem o rozpatrzenie prośby kredytowej. Tutaj adresów tych oszczędzimy, aby nie przysparzać im niepotrzebnej promocji. Serwisy te działają wg. prostej zasady, „wysyłasz sms na podany przez nas numer, a my potem do Ciebie odpisujemy lub nie, ale Ty płacisz za niego tak czy inaczej”. Niektórzy zadłużeni poszukiwacze kredytów bez bik dają się wciągnąć w dłuższą grę polegającą na żądaniu wysyłania kolejnych sms’ów w celu rzekomego dalszego procedowania smsowego wniosku o kredyt. W efekcie nie prowadzi to do żadnego bardzo atrakcyjnego i szybkiego kredytu przez sms, a jedynie do kolosalnego rachunku telefonicznego, nieraz i kilkuset złotowego za same wysyłane smsy.
Jak ustrzec się przed naciągnięciem? Po pierwsze, ostrożność. Za każdą, zbyt piękną by była prawdziwa ofertą może kryć się oszust. Szczególnie gdy nie mamy możliwości zweryfikowania danych firmy, oferenta oraz przy braku bezpośredniego (realnego) kontaktu. Po drugie, zanim wyślemy sms’a pod jakikolwiek prezentowany numer, należy zapoznać się ze stawkami. Oszuści wykorzystują zwykle numery o podwyższonej płatności, tzw. SMS Premium, i to jest ich główne źródło przychodu w tym „interesie”. Dla rozeznania w cenach takich sms’ów, które skądinąd są bardzo pożyteczną usługą telefoniczną, prezentujemy ich orientacyjne stawki poniżej:

  • 72xx-x – cena 2 zł+VAT
  • 73xx-x – cena 3 zł+VAT
  • 74xx-x – cena 4 zł+VAT
  • 75xx-x – cena 5 zł+VAT
  • 76xx-x – cena 6 zł+VAT
  • 77xx-x – cena 7 zł+VAT
  • 78xx-x – cena 8 zł+VAT
  • 79xx-x – cena 9 zł+VAT
  • 910xx-x – cena 10 zł+VAT
  • 911xx-x – cena 11 zł+VAT
  • 912xx-x – cena 12 zł+VAT
  • 913xx-x – cena 13 zł+VAT
  • 914xx-x – cena 14 zł+VAT
  • 915xx-x – cena 15 zł+VAT
  • 916xx-x – cena 16 zł+VAT
  • 917xx-x – cena 17 zł+VAT
  • 918xx-x – cena 18 zł+VAT
  • 919xx-x – cena 19 zł+VAT
  • 920xx-x – cena 20 zł+VAT
  • 925xx-x – cena 25 zł+VAT

Abstrahując od tych, niebotycznych w niektórych przypadkach stawek, wracamy do wniosków z poprzednich artykułów „ostrzegawczych”. Nawet dramatyczna sytuacja finansowa i poszukiwanie na gwałt kredytu gotówkowego, nie uprawnia nas do rezygnowania ze zdrowego rozsądku. Korzystanie z usług finansowych, które wymagają od nas ponoszenia nakładów finansowych przed podjęciem jakichkolwiek czynności przez kredytowego fachowca, analityka wystawia nas na łatwy żer dla oszustów i naciągaczy. To nie znaczy, że pobieranie opłat z góry nie ma uzasadnienia gospodarczego oraz, że w każdym wypadku mamy do czynienia z nieuczciwym oferentem – to dla porządku należy podkreślić. Lecz przedpłaty + Internet + Smsy + brak fizycznego kontaktu z kredytodawcą, pośrednikiem itp. to symptomy narzucające na nas obowiązek wzmożonej czujności.

Komentarz